Skubas na każde urodziny syna nagrywa dla niego utwór. Ostatni z nich “Ojciec i syn” jest dostępny na jego płycie. Polecam Wam również teledysk. Pozostałe trafiły do rodzinnego archiwum choć usłyszycie w rozmowie, że zachęcałam Radka, żeby zrobił z nich płytę. Dla mnie to genialny pomysł na prezent, w którym zapisuje się kawałek ich historii i zostanie z nimi na zawsze. Skubas w utworze “Kołysanka” śpiewa:

“Może kiedy Cię wezmę na ręce
Zniknie cały mój strach
I zanucę nam cicho piosenkę
Tak
Obudź mnie tak bardzo potrzebuję by
Coś zmieniło się
Coś dodało mi sił
Zmarnowałem wiele lat
Nie łatwo przyznać lecz
Ciągle wierzyć chcę”

W rozmowie zapytałam Radka o to, co dla niego znaczą te słowa, z jakiego snu chciał zostać, czy uważa, że marnował swoje życie? Rozmawialiśmy też o byciu obecnym w życiu dziecka i o tym jakie to trudne, kiedy w naszej dłoni ciągle trzymamy telefon.

Ta rozmowa to takie moje podcastowe marzenie. Bardzo chciałabym nagrać cykl rozmów z muzykami o utworach, w których nawiązują do rodzicielstwa. Wierzę, że wyśpiewanie takiej piosenki daje +10 do rozładowania emocji z głowy, duszy i ciała. Myślę, że daje to też poczucie, że nie jesteśmy same/sami z trudnościami, radościami i rozkminami na temat życia w nowej roli.

Dajcie znać jak podobała Wam się nasza rozmowa. Było wspierająco? Inaczej czujecie teraz te utwory?