Książki Agnieszki to dla mnie niewyczerpane źródło wiedzy, z którego czerpię garściami. Mimo, że czytałam Sears’ów to czuję, że dopiero czytając “Dziecko z bliska” zrozumiałam, czym jest rodzicielstwo bliskości. To też ta pozycja pozwoliła mi zrozumieć, że mówienie o rodzicielstwie bliskości jako bezstresowym wychowaniu, w którym matka poświęca siebie i o siebie nie dba to mit. Po przeczytaniu zrozumiałam, że z RB jest jak z awaryjną sytuacją w samolocie “najpierw maseczka tlenowa dla rodzica, a potem dla dziecka”. “Nowe wychowanie seksualne” totalnie mnie zaskoczyła. Myślałam, że będę czytać o fazach rozwoju dziecka i jak edukować seksualnie, a tu znów wgląd w siebie i swoje przekonania. Kocham takie podejście i jeśli dla CIebie jest okej to sięgaj po te książki bez zastanowienia.