Blog Asi, był pierwszym parentingowym blogiem, który zaczęłam czytać po urodzeniu syna.
Znałam już Hafiję i Mataję, które ratowały mnie technicznie, merytorycznie i konkretnie, ale to właśnie “Matka Tylko Jedna” była miejscem, w którym znalazłam bliskie mi myśli, wartości i tematy, na które nie miałam wyrobionego zdania, a za to wielki głód, żeby o nich czytać. To właśnie tu pierwszy raz przeczytałam o wpływie kar, nagród i pochwał, o rodzicielstwie bliskości i o tym, że można bez czapeczki 🙂

Polecam wszystkim mamom, które lubią trochę na poważnie, a trochę z poczuciem humoru, ale przede wszystkim konkretnie i wspierająco!